Graded
WADA zatwierdziła listę substancji zakazanych na 2027 r., obowiązującą od 1 stycznia 2027. Semaglutyd i tirzepatyd pozostają dozwolone.
EN

Jak oceniamy

Każdą substancję opisujemy z pięciu stron: badania, bezpieczeństwo, legalność, doping i ryzyko podróbek. Nie ma jednej oceny końcowej ani rankingu „najlepszych” substancji, bo coś może mieć dobre badania jednego efektu i zero danych o bezpieczeństwie.

1. Badania

Ocena dotyczy jednej substancji i jednego efektu, na przykład wpływu na siłę.

Ocena Co to znaczy
A Co najmniej trzy badania na ludziach z losowaniem grup albo lek dopuszczony właśnie do tego celu
B Co najmniej jedno badanie na ludziach z losowaniem grup
C Badania na ludziach bez losowania grup lub bez grupy porównawczej
D Tylko badania na zwierzętach
E Tylko doświadczenia w laboratorium albo relacje użytkowników

Ocenę obniżamy o jeden poziom, gdy:

  • przegląd badań uznaje wyniki u ludzi za bardzo niepewne
  • badania dają sprzeczne wyniki
  • badania mierzą tylko wskaźniki pośrednie, na przykład wyniki krwi, a nie sam efekt
  • badano inne osoby niż te, których dotyczy pytanie, na przykład chorych zamiast zdrowych

Pokazujemy też, kto zapłacił za badanie, ale to samo nie zmienia oceny.

Ocena mówi, jak mocne są badania, a nie czy substancja działa. Dlatego przy każdej ocenie jest też wynik: efekt w badaniach, wyniki sprzeczne, bez efektu w badaniach, szkoda w badaniach albo „nie wiadomo”. Wysoka ocena z dopiskiem „bez efektu w badaniach” oznacza dość pewne dane, że substancja nie pomaga.

Ocen celowo nie barwimy na zielono ani czerwono, bo zielony czyta się jak polecenie.

2. Bezpieczeństwo

  • Dobrze poznane: są duże badania albo wieloletnie stosowanie w medycynie i oficjalna ulotka. Dotyczy to leku z apteki, a nie produktu sprzedawanego gdzie indziej.
  • Mało danych: są badania na ludziach, ale małe, krótkie lub na innych osobach.
  • Poważne ostrzeżenie: opisano poważną szkodę, przerwano badanie albo ostrzegł urząd.
  • Nie wiadomo: nie znaleźliśmy danych, które pozwalają to ocenić. To nigdy nie jest dobra wiadomość.

Przy poziomie piszemy, na czym się opieramy, i podajemy źródła.

3. Czy to legalne

Podajemy to osobno dla Polski, UE i USA: dopuszczony lek, tylko na receptę, robiony w aptece, brak pozwolenia albo zakazany. Każdy wpis prowadzi do oficjalnego dokumentu i ma datę sprawdzenia. Nie bierzemy tego z blogów.

Dla Polski i UE korzystamy z europejskiej bazy leków EMA, która zbiera pozwolenia unijne i krajowe. Gdy polski rejestr leków nie działa, piszemy to przy wpisie. Baza mówi tylko o lekach. Nie obejmuje suplementów ani kosmetyków i nie pokazuje, czy lek jest na receptę.

4. Doping

Sprawdzamy listę substancji zakazanych WADA na wskazany rok.

  • Zakazany w sporcie: substancja jest na liście.
  • Może być zakazany: nie ma jej na liście, ale WADA zakazuje też substancji bez pozwolenia żadnego urzędu zdrowia. To nasza interpretacja, a nie orzeczenie.
  • Dozwolony, pod obserwacją: nie jest zakazany, ale WADA zbiera dane o jego stosowaniu w sporcie.
  • Nie ma na liście: lista nie wymienia tej substancji.

5. Ryzyko podróbek

Mówi, czy produkty bywają fałszywe, mają za mało substancji albo są zanieczyszczone. Opieramy się na opublikowanych testach. Podajemy liczby, nigdy nazwy sprzedawców.

  • Wysokie: testy zakupionych lub skonfiskowanych produktów z tą substancją albo z grupą, w której ją sprzedają, wykazały niezgodność z etykietą, albo ostrzegł urząd.
  • Średnie: wiadomo, że sprzedaje się ją poza legalnym obiegiem, ale nikt nie zbadał jakości tych produktów.
  • Nie wiadomo: nie znaleźliśmy testów. To brak danych, a nie dobra wiadomość.

Poziomu „niskie” nie przyznaliśmy jeszcze żadnej substancji.

Zgłoszone skutki uboczne

Na karcie pokazujemy też, co przydarzyło się ludziom po przyjęciu substancji. To osobna część i nie zmienia żadnej oceny, bo zgłoszenie nie dowodzi, że przyczyną była ta substancja.

  • Zgłoszenia do FDA. Lekarze, pacjenci i firmy zgłaszają skutki uboczne do amerykańskiej bazy FAERS. Pobieramy je z publicznej bazy openFDA: liczbę zgłoszeń, liczbę poważnych i najczęściej wymieniane skutki uboczne. Pomijamy wpisy, które nie opisują zdrowia, na przykład błędy w dawkowaniu czy wady opakowania. Liczby nie mówią, jak często coś się zdarza, bo nie wiadomo, ile osób substancję przyjęło. Popularny lek ma więcej zgłoszeń, a substancji spoza aptek prawie nikt nie zgłasza.

  • Opisy przypadków. Szukamy w PubMed opisów pojedynczych pacjentów, u których po substancji wystąpiła szkoda. Pokazujemy najnowsze i link do pełnej listy. Redakcja czyta je przy ocenie bezpieczeństwa.

  • Co piszą użytkownicy w internecie. Nie zbieramy wpisów z forów sami. Streszczamy opublikowane badania, w których naukowcy przeanalizowali wpisy użytkowników, na przykład na Reddicie. Pokazujemy skutki uboczne i ograniczenia badania, bez nazw użytkowników, dawek i sprzedawców. Streszczenie trafia na stronę dopiero, gdy sprawdzi je człowiek. To relacje, a nie pomiary, więc nie zmieniają ocen.

  • Popularne filmy. Wybieramy filmy z YouTube, które ogląda wiele osób, i zestawiamy je z naszymi ocenami. Odrzucamy filmy, które w opisie odsyłają do sprzedawców substancji albo są poradnikami dawkowania. Przy każdym filmie piszemy, kto mówi, czy w opisie są reklamy i czy w filmie padają dawki. Nie mamy dostępu do transkrypcji, więc streszczamy tylko to, co podaje tytuł, opis i rozdziały. Miniatury trzymamy na naszym serwerze, żeby przeglądarka nie łączyła się z Google.

Składników odżywczych i kosmetyków nie sprawdzamy w bazie FDA. W tych zgłoszeniach prawie zawsze występują jako coś, co ktoś akurat przyjmował, a nie jako podejrzana przyczyna.

Jak pilnujemy aktualności

Automatyczne skrypty codziennie szukają nowych badań, wycofanych prac i komunikatów urzędów. Modele AI pomagają wybierać prace i pisać szkice opisów. Program sprawdza każdy cytat w tekście źródłowym. Każdą zmianę zatwierdza człowiek, więc żadna ocena ani informacja o legalności nie trafia na stronę automatycznie.

Informacje o legalności sprawdzamy ponownie po 90 dniach, oceny badań po 180 dniach. Po tym terminie wpis pokazuje ostrzeżenie, zamiast udawać aktualność.

Ograniczenia

Wiele prac czytamy najpierw w streszczeniu, a najważniejsze w całości. Ocena wymaga osądu, dlatego zmiany kryteriów i korekty są publiczne. Nie udzielamy porad indywidualnych.

Krótkie wpisy i pełne opisy

Pełny opis ma ocenę badań przy każdym efekcie i tekst oparty na konkretnych pracach. Krótki wpis to fakty z oficjalnych rejestrów: czym jest substancja, czy jest lekiem, jak traktuje ją WADA i ile jest prac naukowych. Może też mieć ocenę badań, bezpieczeństwa i ryzyka podróbek ze źródłami, ale nie ma jeszcze pełnego tekstu. Do tabeli badań trafia każda substancja z oceną.

Liczby to wyniki wyszukiwania w dniu podanym przy wpisie. Mówią, ile tego jest, a nie jak dobre są te badania.

„Do sprawdzenia” znaczy, że nie potwierdziliśmy informacji w rejestrze.

Rozpuszczalników i akcesoriów nie opisujemy.

Słowa, których nie da się uniknąć

  • Peptyd: krótki łańcuch aminokwasów, czyli cegiełek białka. Wiele hormonów to peptydy.
  • SARM: syntetyczna substancja działająca na te same miejsca w komórkach co testosteron. Żaden SARM nie jest dopuszczonym lekiem w UE ani w USA.
  • Placebo: zastrzyk lub tabletka bez substancji czynnej. Porównanie z placebo pokazuje, ile daje sama substancja, a ile oczekiwanie efektu.
  • Badanie z losowaniem grup: osoby trafiają przypadkowo do grupy z substancją albo do grupy porównawczej. Dzięki temu różnicę łatwiej przypisać substancji.
  • Etapy badań: etap 1 sprawdza bezpieczeństwo w małej grupie, etap 2 szuka efektu, etap 3 to duże badania przed dopuszczeniem leku.
  • Przegląd badań i analiza zbiorcza: podsumowanie wielu prac na jeden temat. Analiza zbiorcza łączy też ich wyniki w jedną liczbę.
  • Masa ciała bez tłuszczu: mięśnie, woda, kości i narządy. Jej wzrost nie musi oznaczać więcej mięśni.
  • EMA i FDA: urzędy, które dopuszczają leki w UE i w USA.
  • WADA: światowa agencja antydopingowa.